Odpowiedzialność za swoje życie, jako niezbędny warunek każdej pozytywnej przemiany

Pracując z ludźmi, jako zawodowy pomagacz, doszłam do wniosku, że dopóki zawzięcie wierzymy, że większość naszych problemów (zazwyczaj tych największych) jest rezultatem działania czegoś lub kogoś poza naszą kontrolą, dopóty nic w swoim życiu nie zmienimy.

Zmiana bowiem może nastąpić jedynie wtedy, kiedy przestaniemy chować się, lub szukać wymówek dla naszych zachowań, za tym, co robią inni ludzie.

Bardzo często obniżony nastrój i myśli samobójcze są reakcją na stresującą lub nieprzychylną sytuację.

Ludzie w większości wypadków odczuwają jednak dyskomfort, kiedy muszą przyznać, że nawet jeśli 90% niepowodzeń w ich życiu jest wywołane poprzez działania innych nieprzychylnych im ludzi, to za te 10% odpowiedzialni są zawsze oni sami.

Niechęć do przyjęcia odpowiedzialności za swoje czyny i za to, jak w konsekwencji układa się czyjeś życie, jest najlepiej widoczna u osób wiecznie narzekających na niedogodne sytuacje i kłopotliwe położenie, w jakim często się znajdują.

Mało kto lubi wyrażenie ”odpowiedzialność za swoje czyny”. Na większość ludzi niestety działa ono, jak płachta na byka bo, aby wziąć za coś odpowiedzialność, najpierw musimy powiedzieć prawdę o sobie – a to może być bardzo ciężkie.

Warto jest jednak spróbować i już teraz zerknąć na to, co robimy i dlaczego to robimy. Równie ważne jest to, co motywuje nas do naszych zachowań i to, co z nich czerpiemy.

Przyjęcie odpowiedzialności jest pierwszym krokiem do poprawy swojej sytuacji życiowej. A dzieje się to dzięki temu, że kiedy zdasz sobie sprawę z tego, jaka jest Twoja rola w kreowaniu swojej własnej rzeczywistości, również zdasz sobie sprawę z tego, że Ty i tylko Ty możesz coś zmienić.

Pozdrawiam

Zuzanna


Zdrowie i Psychika

Przetwarzanie…
Success! You're on the list.

Podobne artykuły.

3 odpowiedzi na “Odpowiedzialność za swoje życie, jako niezbędny warunek każdej pozytywnej przemiany”

  1. Ludzie, którzy wierzą, że dużo od nich zależy, osiągają więcej niż ci, którzy uważają że nie zależy od nich nic. Ale… łatwo się mówi, trudniej wyciągnąć z tego jakieś praktycznie wnioski. Myślę, że wiele może ułatwić rozróżnienie odpowiedzialności od winy.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: