On mnie bije – 5 zachowań w związku, które prowadzą do przemocy fizycznej

Większość związków, które po jakimś czasie przeradzają się w te agresywne i poniżające, na początku wcale takimi nie są. Dzieje się tak dlatego, że przyszły partner, który ma skłonności do agresji, z reguły ciężko pracuje nad maskowaniem swojego prawdziwego oblicza, dopóki nie schwyta swojej ofiary.

Mimo to warto pamiętać, że są i takie znajomości, w których przemoc fizyczna pojawia się już po kilu tygodniach bycia razem.

My skupimy się dzisiaj na tym pierwszym scenariuszu, w którym to początkowa faza związku jest pełna namiętnych emocji, obficie okraszona flirtem, czarem i grą słów. Przyszła ofiara jest totalnie zaślepiona i zamiast zaborczego despoty ma przed oczyma osobę, która jest dla niej uosobieniem wszelkich cnót i ideałów. Nic dziwnego, że dużo osób nie zauważa, że związek, który miał być wyjątkowy i szczęśliwy, tak naprawdę jest dla nich niszczący i niebezpieczny.

Są jednak znaki ostrzegawcze, które warto mieć na uwadze, aby w odpowiednim czasie rozpoznać agresywnego partnera i zakończyć związek zanim pojawi się przemoc.

Izolacja

Kiedy Twój nowy partner całkowicie utwierdzi Cię w przekonaniu, że jest „tym jedynym”, a Ty bez reszty w to uwierzysz, on będzie chciał zachować Cię tylko dla siebie.

Będzie patrzył na innych ludzi, z którymi wiążą Cię bliskie stosunki z wrogością i pogardą. Oczywiście na początku większość kobiet wpada w pułapkę myślenia, że zazdrość jest słodka albo, że jest wyrazem jego miłości. Ta, początkowo niewinna zazdrość, wkrótce sprawi, że poczujesz się winna za spędzanie czasu z przyjaciółmi lub rodziną. Do tej pory idealny związek przerodzi się w pasmo oskarżeń i osądzania Twojego każdego ruchu.

Możesz spodziewać się częstych telefonów, niespodziewanych odwiedzin (jeśli nie mieszkacie razem), a z czasem oskarżeń o flirtowanie lub oszukiwanie. Zacznie podejmować decyzje za Ciebie o tym, z kim spędzasz czas i dokąd chodzisz. Wszystko to będzie robione w trosce o Twoje dobro.

Jak mówi psychoterapeuta Paweł Droździak w wywiadzie dla Hello Zdrowie: „Jeżeli partner wariuje z tego powodu, że wychodzisz do pracy, to masz po prostu wyjść do pracy. I zobaczyć, co nastąpi. To, co nastąpi, będzie bardzo niefajne, ale iść musisz. Jeśli nie idziesz, to dlatego, że nie chcesz znać prawdy.”

Powie Ci, że tak bardzo Cię kocha, że ​​nie może znieść myśli o tym, że ktoś inny jest w pobliżu. I wkrótce nikogo innego nie będzie a Ty będziesz prosiła o jego zgodę na każdą Twoją decyzję. To początek izolacji.

Upokarzanie

Będzie słodki i opiekuńczy – czasami. Chwilami będzie kochającym mężczyzną, w którym się zakochałeś, ale tylko po to, aby przy następnej możliwości stać się człowiekiem, który Cię poniży, upokarzy (najczęściej publicznie), sprawi, że ​​poczujesz się winna i odizoluje Cię od wszystkiego i wszystkich, co do tej pory znałaś i kochałaś. Nierzadkie staną się stwierdzenia w stylu „i tak nikt inny Cię nie będzie chciał”, „ciesz się, że ja Cię wziąłem”.

Swoim zachowaniem wkrótce sprawi, że uwierzysz, że jeśli po prostu zrobiłabyś coś inaczej (tak jak on chciał), kochałabyś go bardziej lub traktowałabyś go lepiej, to on zawsze byłby tym słodkim, kochającym człowiekiem.

W większości przypadków kobiety zostają w takim związku bo mają nadzieję, że tworzyć go będą z mężczyzną, który je kocha. Niestety realia są takie, że większość czasu będą spędzały pod kontrolą człowieka, który je rani. W końcu nie będą w stanie wskazać różnicy.

Obwinianie

Jeśli ma problemy w pracy, jest to na pewno wina kogoś innego. Kiedy ma zły dzień, napewno ktoś chce go zdenerwować i stanąć mu na przeszkodzie. A jeśli jest zdenerwowany, będzie obwiniał Ciebie za prawie wszystko, co pójdzie nie tak.

Będzie oczekiwał, że to Ty masz sprawić, aby on był szczęśliwy i spełniony. Taki człowiek nie weźmie odpowiedzialności za swoje czyny ani wybory, a jeśli jego życie nie będzie takie, jakie chce – będzie winił Ciebie.

Zdarzy się, że przeprosi za krzyczenie i poniżenie ale zawsze znajdzie sposób, aby usprawiedliwić swoje zachowanie i uczynić je Twoją winą. W końcu wszystko będzie Twoją winą łącznie z tym, że będzie Cię winił za to, że zmusiłaś go do uderzenia Cię.

Groźby

Obejmuje to wszelkie zagrożenia związane z użyciem przemocy wobec Ciebie, Twojej rodziny albo zwierzęcia, w celu kontrolowania Ciebie. Żaden normalny człowiek nie grozi swojemu partnerowi, ale sprawca przemocy usprawiedliwi swoje zachowanie, twierdząc, że „w nerwach wszyscy tak mówią”.

Dodatkowo może dochodzić do niszczenia Twoich przedmiotów. Takie zachowanie służy jako kara (niszczenie mienia sentymentalnego) albo ma za zadanie terroryzować Cię.

Użycie siły podczas kłótni

Jeśli podczas kłótni Twój partner Cię przytrzymuje i fizycznie powstrzymuje przed opuszczeniem pomieszczenia stawiając żądania, takie jak „będziesz mnie słuchać!” jest to pokazem siły i nie powinno być przez Ciebie tolerowane.


Jeśli podobne zachowania występują w Twoim związku, nawet jeśli Twój partner Cię nie uderzył (jeszcze), jest to przemoc i nie powinna mieć miejsca w żadnym zdrowym związku. Kontrola, zazdrość i izolacja nie są miłością. Bez względu na to, jak bardzo się starasz i jak bardzo go kochasz, jego zachowanie do Ciebie nie zmieni się. Ten człowiek może wydawać się spełnieniem Twoich marzeń, ale wkrótce stanie się Twoim najgorszym koszmarem.

Najważniejsze jest zdanie sobie sprawy z tego, że jeśli takie zachowania zaczynają pojawiać się w waszym związku, to jest to najwyższa pora na zakończenie znajomości.

Pamiętaj!!! Zasługujesz na więcej. Zasługujesz na bezpieczeństwo i szacunek. Zasługujesz na prawdziwą miłość, a nie kontrolę. I nie pozwól sobie wmówić inaczej!

Pozdrawiam

Zuzanna

Uwaga: język płci w tym wpisie ma na celu zobrazowanie skali problemu przemocy fizycznej, której zdecydowana większość jest zadawana przez mężczyzn wobec kobiet. Jednak nadużycia występują w podobnych proporcjach w związkach osób tej samej płci i mogą być również popełniane przez kobiety wobec mężczyzn. Mimo tego znaki ostrzegawcze są takie same.
Wszyscy zasługujemy na bezpieczeństwo - niezależnie od płci, czy orientacji seksualnej

Opublikował/a

Z wykształcenia i zamiłowania jestem Pracownikiem Socjalnym i Pedagogiem. Od kilku lat zajmuję się interwencją kryzysową w strukturach ośrodków funkcjonujących w systemie służby zdrowia. Pracuję w oparciu o założenia Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach i aktualnie przygotowuję się do uzyskania certyfikatu terapeuty tego podejścia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.